Modlitwa o złoty deszcz - Bajm
Ocena: 4.25/5 - Głosy: 229
Sto słońc, szukam jakiegoś cienia
I płonie mój wzrok i płonie już ciało me
Las rąk, a szukam przyjaciela
I nie wiem czy gdzieś i nie wiem czy taki jest
SIEDZĘ SAMA W DOMU
CZUJĘ W SERCU ŻAL
POMÓŻ MI, POMÓŻ
NIECH SPADNIE Z NIEBA ZŁOTY DESZCZ
O POMÓŻ MÓJ BOŻE, KTÓRYŚ JEST
Jest tak, że lepiej być nie powinno
Przynajmniej tam przynajmniej gdzie
Sięga wzrok
Znów o godność trzeba walczyć siłą
Bo taki już jest, bo taki nasz durny los
Siedzę sama w domu
SIEDZĘ SAMA W DOMU
CZUJĘ W SERCU ŻAL
POMÓŻ MI, POMÓŻ
NIECH SPADNIE Z NIEBA ZŁOTY DESZCZ
O POMÓŻ MÓJ BOŻE, KTÓRYŚ JEST
Siedzę sama w domu
Nagle zrywam się
Biegnę na ulicę
Z tłumem modlę się
POMÓŻ nam, POMÓŻ
NIECH SPADNIE Z NIEBA ZŁOTY DESZCZ