"Uwierz będzie lepiej"
Młody, młody;
To nie jest warte mody;
Ref.
Młody uwierz będzie lepiej;
Nie patrz się na innych, spoglądaj na siebie;
Słuchaj krytyki ludzi i uszanuj innych zdanie;
Wtedy będę miał pewność, że jesteś coś wart;
Zw.1.
Nie jest lekko;
Kiedy otrząsasz się z życia;
Z myśli i wspomnień;
Popatrz na ten płomień;
Który do tej pory nie gaśnie;
Popatrz na mnie, wyglądam marnie;
Bo zadręczam się pustymi słowami;
Które nie znaczą tak wiele, ale zachowaj to między nami;
Nerwów nie utrzymuje już;
Pilnuje ich mój anioł stróż;
Czujesz tak jak ja przez słowa ból;
Coś Ci mówi, zaczekaj, poczekaj, pomyśl, stój;
Uwierz będzie lepiej, przyjacielu mój;
Na kartkę i długopis proszę nigdy nie pluj;
Chociaż przeraża mnie to wszystko;
Odnajduje się w tym, jest dla mnie to tak blisko;
Ref.x2
Zw.2.
Cichy szept, który wysłuchujesz dzisiaj;
Z moich ust płynie do Twojego ucha;
Nie zaproponuje Ci bucha;
Bo to głowę Ci zatruwa;
Kolejna na hazard wydana stówa;
Na krawędzi wytrzymałość, czeka już spluwa;
Zimna metalowa lufa;
Z poduszki lecące pióra;
I krew na niej zostanie;
Tak wiele świat straci, tak wiele się stanie;
Jakbyś to zrobił;
Myśli w sobie stopił;
Szczęście życia pobił;
O mur głowę nie raz rozbił;
Bo nie wiesz już nic;
Myślisz, że Hip-Hop to pic;
Nie wątp w to, tu i teraz;
Pomyśl, uwierz, będzie lepiej chociaż raz;
Ref.x2