Back In School - Buka
Ocena: 4.48/5 - Głosy: 264
skumaj, melodeklamacji toną powiem Ci o szkole ziomuś
dam Ci kilka akcji typu 'nie rób tego w domu'
nie wiem czy pamiętasz globus, kula z kontynentami
dobra odmuła na potyczkę w piłkę między tablicami
nauczyciel to naparzał z nami, tak między nami
a wskaźnika tośmy używali do pizgania w ściany
raz żeśmy otagowali markerami cały kibel
jakiś typek się dowalił i odwalił za to lipę
i nie było już tak bitte jak na lekcji na niemieckim
jak gapiłeś się na jej bluzeczki, wypatrując piersi
lepszy był angielski i ten koleś z mega grzywką
ta, miał wielki prestiż, ale był homo i nie wyszło
a najlepszy to był ten typ, co węszył jak z komendy
'czy jarałeś te faje z hajem jak wracałeś z przerwy?'
kurwa, stary, nie poznaję siebie, pamiętam tą akcje
jak na przerwie napiżdżałem krzesłem w ławkę, aż tu facet właśnie
i znowu w tacę trzaśnie, schiza na bani, pora
wypierdalać na dywanik na rozprawki dyrektora
'jesteś pojebany typie? co Ty, walisz se po bani
shitem? dzwonimy do mamy, dawaj jebany dzienniczek'
zebrania z rodzicami, ta, tego nie zliczę
w pizdę z uwagami to ja miałem przejebane życie
'mateusz trzaska drzwiami i molestuje szatniarke
mateusz jara cannabis i tłumaczy, że to nie twarde'
zresztą, nieważne stary, dobra beka z polonistki
zawsze chciała mnie ujebać, szkoda, że byłem za bystry
ledwo mi dała podejść do matury suka bura
zdałem na dziewięć pięć procent, teraz może ssać chuja
i niech buja się ta rura, z LO od geografii
masz farta penero, że nie mogłem do Ciebie trafić
jarzysz? a propos mapy, to kumaty wie co zrobić
ja zawijam ją z szafy, na baty, na papier toaletowy
pozdrowić mogę tematy, teorię debaty, pamiętam jak to robić
proste schematy, albo się nie dasz, albo zgodzisz
i dojadą Cię szmaty, tu masz edukacji system
skończysz na terapii, kumasz? z mózgiem ubranym w tornister
czasem daję replay, jak wspominam podstawówkę
kiedy jeszcze byłem hiper mega zajebistym uczniem
to ważna chwila, klimat w tym okresie się zaczyna
kmina, nabijanie w lufkę i jechanie na promilach
pierwsza dziewczyna, to pierwsza suka, co Cię zrobi w chuja
i będziesz ją przeklinać szybciej, niż zdążysz się zabujać
kumasz? to by mogli wkuwać na biologii aktu zwłaszcza
ale o tym to zapomnij, mogę im do akwarium naszczać
nastaw uszy i likaj, bo ten koleś od wf'u jak 2Pac
nawijał o dupach po czesku, nazywał się Fiutak
był nawet spoko akurat, choć gadał bez sensu na wczuwce
co nie zmienia aspektu, że zawsze miałem u niego szóstkę
dobra akcja była w sumie, jak mnie wjebali w jasełka na święta
miałem być jakimś królem, czy tam, chuj wie, nie pamiętam...
miałem gadać o Jezusie i największa beka z typów, typu
zajarałem skręta pięć minut przed, w kiblu
przejebane, bez kitu, niezła pizda, weź przyznaj,
zapomniałem tekstu i poleciał pierwszy freestyle
albo dobra misja była z moją bejbe od chemii, wierz mi
jak mi pięknie wstawiła pięć ndst na jednej lekcji
może wyda się okrutne i w ogóle w kurwe huczne
ale tak konkretnie byłem jej ulubionym uczniem
słusznie, no ale wiesz, jesteś dla mnie za stara
więc powiedzmy kolokwialnie, rzeknę 'spierdalaj!'
a C2H5OH to ja na chacie mam co dnia, fajnie
H do 2 do O to każdy ma dzień after fun, nie?
i mogę wkuwać nałogowo to bynajmniej
nie robię tego okresowo, tylko co najmniej co czwartek
a środą nie pogardzę, to a propos ćwiartek
to ułamkiem dla mnie mnogość jedna druga razy trzy czwarte
skumaj to, nazwij całkiem, fruwa to na bit, fajnie
jebie dobitnie matmę cyrklem w nieskończoną liczbę kartek
mów mi Einsteinie, bo po tej fajnej edukacji
jestem jak Wolfenstein i Stalin po wojnie na libacji
przeklinam jak stara Hitlera na sterydach za to
to nie jest back in school, nazywaj to back in patol