Co by było - Majorr
Ocena: 4.04/5 - Głosy: 170
Bo co by było gdybym nie złapał majka w rękę?
Napisze do tego riddimu mi daj następne
Te słowa jak by z karabinu witaj na tempie
Pędzimy pędem, zatrzymanie nas błędem. x2
Słyszysz ten bęben, ten bęben to siła.
Ja pędzę pędem, bo ten dzień to chwila.
Ja będę prędzej tam gdzie będzie przyjaźń.
Kiedy nawijam to ta chwila nie przemija.
Słyszysz ten bęben, ten bęben to siła.
Ja pędzę pędem, bo ten dzień to chwila.
Ja będę prędzej tam gdzie będzie przyjaźń.
Kiedy nawijam to ta chwila... stop.
Zacząłem przed średnią szkołą i średnio mi szło,
ale każdy napisany tekst to do przodu krok.
Gdyby nie to siedziałbym dalej pod sklepem i pił bro.
Tylko nie to, proszę, tylko nie to. x2
Bo co by było gdybym nie złapał majka w rękę?
Napisze do tego riddimu mi daj następne
Te słowa jak by z karabinu witaj na tempie
Pędzimy pędem, zatrzymanie nas błędem. x2
Słyszysz te teksty ? Te teksty to moc.
Niekiedy Majorr nie śpi, pisze je całą noc.
A jak nie pisze to nawija znowu w innym mieście.
Czasem słyszę, że gadam jak pijak, że chce tego więcej.
Kartkami z tekstami wytapetuje pokój.
A zużytym tuszem mógłbym wywołać tu powódź.
Pewnie, że to rzucę, ale podaj mi powód.
Moje teksty będą niosły moją trumnę do grobu.
Bo co by było gdybym nie złapał majka w rękę?
Napisze do tego riddimu mi daj następne
Te słowa jak by z karabinu witaj na tempie
Pędzimy pędem, zatrzymanie nas błędem. x2