New-Music.pl
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z

Reklama

Ballada Counter-Strike'owa - Martin Lechowicz

Ocena: 4.24/5 - Głosy: 65
Drogi wyskoki sądzie to była tylko gra,
co prawda byłem terrorysta ale na de-dust 2.
Ja wiem że to z pozoru może wyglądać źle
ale te bomby i granaty to były tylko w grze.
Bo jedni wolą spać, a inni chlać po parkach,
a my wolimy grać po nocach w counter strike'a.
Jeden raz miałem m4 a reszta wzieła AK
kupiliśmy jeszcze po granacie i poszlismy na A.
Ale tamci na długiej czekali z AWP,
dwóch z nas dostało po headshocie więc poszliśmy na B.
Bo jedni wolą spać, a inni chlać po parkach,
a my wolimy grać po nocach w counter strike'a.
Ten z paką trochę lamił bo pinga 200 ma
wkońcu pod drzwiami dostał z flasha więc pake wziąłem ja.
I juz mialem ja zasadzać, bo czas prawie konczył się
i nagle słysze stać policja i obudziłem się.
W rece trzymam doniczkę ,prze demną jakis gmach
to nie jest przestepstwo lunatykować wtykać doniczki w piach.
Bo jedni wolą spać, a inni chlać po parkach,
a my wolimy grać po nocach w counter strike'a.
Bo jedni wolą spać, a inni chlać po parkach,
a my wolimy grać po nocach w counter strike'a.
I tak mnie z tamtąd zgarneli a gliniarz co mnie wiózł
smiał się że prawie zasadziłem kwiatka na mapie de-zus.
Bo jedni wolą spać, a inni chlać po parkach,
a my wolimy grać po nocach w counter strike'a.
Bo jedni wolą spać, a inni chlać po parkach,
a my wolimy grać po nocach w counter strike'a.