Ocena: 3.26/5 - Głosy: 28
Nawet ta najgrubsza ze strun
pęknie gdy przeciągniesz ją
czy wiesz
Ktoś poświęca więcej
ktoś za normę przyjmuje to
nie tak
Zrozumieć sens
nim skończy się
nim struna ta
przestanie brzmieć
Łatwo jest zabić nadzieję
trudno budować most kolejny raz
samotny ptak spada na ziemię
na moim niebie dziś już nie widać gwiazd
Ktoś podnosi kamień choć
grzech wypełnia mu dzień
i noc
I wydaje łatwy sąd
o sprawach z poza swych rąk
to błąd
i poczuć to
zrozumieć sens
nim kamień słów
rozerwie pierś
Łatwo jest zabić nadzieję
trudno budować most kolejny raz
samotny ptak spada na ziemię
na moim niebie dziś już nie widać gwiazd
znowu robi pierwszy krok
znowu pierwszy wyciąga dłoń
ale powiedzianych słów cofnąć nie da się
Tak łatwo jest zabić nadzieję
trudno budować most kolejny raz
samotny ptak spada na ziemię
na moim niebie dziś już nie widać gwiazd