Nadzieję w sobie mieć - Paparazzi
Ten list to krzyk to modlitwa to łzy.
To tęsknota,ból do granic.
To serce co ciągle czeka na znak.
Na jedyny szept kochany.
Boże weź życie me i zrób z nim co tylko chcesz,
lecz pozwól mi jeszcze raz jej ujrzeć twarz.
Poczuj znów drżenie ust,pozwolić by potok słów zagłuszył ból.
Wołam Cię czy wysłuchasz prośby mej.
Pomóż mi odnaleźć sens.
Znów wyciągnij do mnie dłoń.
Wtedy ja będę mógł odnaleźć się i nadzieje w sobie mieć.
Jak cofnąć czas i odmienić te dni kiedy ufać nie chciałem.
Wybacz mi więc każdą zastygłą łzę,podłą twarz pokazałem.
Boże weź życie me i zrób z nim co tylko chcesz,
lecz pozwól mi jeszcze raz jej ujrzeć twarz.
Poczuj znów drżenie ust,pozwolić by potok słów zagłuszył ból.
Wołam Cię czy wysłuchasz prośby mej.
Pomóż mi odnaleźć sens.
Znów wyciągnij do mnie dłoń.
Wtedy ja będę mógł odnaleźć się i nadzieje w sobie mieć.
Boże weź życie me i zrób z nim co tylko chcesz,
lecz pozwól mi jeszcze raz jej ujrzeć twarz.
Poczuj znów drżenie ust,pozwolić by potok słów zagłuszył ból.
Wołam Cię czy wysłuchasz prośby mej.
Pomóż mi odnaleźć sens.
Znów wyciągnij do mnie dłoń.
Wtedy ja będę mógł odnaleźć się i nadzieje w sobie mieć.