1.Idę samotnie nie myśląc co bedzie jutro myślę tylko nad
tym co jest teraz czy to potrwa krótko w moich
myślach pisze list o nie znajomej osobie zastanawiam
się kim jeteś i czy ten list będzie dobry, aby poznać
twój strach, aby poznać twój smutek widzę
przed sobą tylko drogę oraz setki złudzeń
zimny wiatr wokół mnie moje spojrzenie
odchodzi w stronę ziemi bo już błądze
myślami, o co tu chodzi.
Twoje spojrzenie na przystanku i gdy
nadjeżdżał autobus nie zapomniane
tamte klase spotkanie po roku
moje powolne kroki nie przemyślane
ruchy moje skupione myśli przy
pierwszym tekście chce to przedłuzyć,
Ja chcę się dowiedzieć kto stoi po drugiej
stronie lustra czyUnikat Dawid K.
po co kłamstwa na tych ustach
po co myślę nad przyszłością
przcież nic nie trace za gubiony własnych myślach
to mój samotny spacer!!!
Ref:
I gdy w samotności stoję na krawędzi swego dachu zapominam
o wszystkim o bólu o kreskach o strachu lecz o tobie
jakoś nie mogę zapomnieć powiedz proszę dla czego nie
mogę po prostu skoczyć i z tąd odejść.
I gdy w samotności stoję na środku tego chodnika, nie
mogę iść na spacer bo każdy o mnie zapomina muszę
przeprosić wszystkich tych których tu zraniłem lecz tego
nie zrobię bo nawet niewiem co źle zrobilem!!!
2.Teraz stoję tu i myślę non stop co będzie gdy
znikną słowa na tych kartkach i pojawią się
te łzy, gdy zawrócę i się cofne i przemyślę
to raz jeszcze wszystko dokładnie co zrobiłem
i co zaraz ty będzie, i co zrobie, gdy już wrócę
i jak złożę wszystkie słowa na tą jedną kartkę,
ktorą zapamiętam już do końca, wiesz co zrobię
teraz, gdy kropla deszczu spadnie właśnie na mnie
czasu nie cofne choć bym chciał przeżyć
wszystko dokłanie. Jeszcze raz właśnie tak
jeden raz cofnąć czas do momentu
w którym to właśnie ja zapomne o was
zamykam teraz oczy i jestem wogule
w innym miejscu lecz gdy otworze
je spowrotem piszę w myślach
sto tekstów, tysiąc słów,tysiąc łez,
tysiąc zapomnianych twarzy,
które patrzą tylko na mnie i na to co sie
zdarzy, dlaczego piszę takie teksty
przecież nic nie tracę zagubiony
w własnych tekstach to mój samotny spacer.
Ref:
I gdy w samotności stoję na krawędzi swego dachu zapominam
o wszystkim o bólu o kreskach o strachu lecz o tobie
jakoś nie mogę zapomnieć powiedz proszę dla czego nie
mogę po prostu skoczyć i z tąd odejść.
I gdy w samotności stoję na środku tego chodnika, nie
mogę iść na spacer bo każdy o mnie zapomina muszę
przeprosić wszystkich tych których tu zraniłem lecz tego
nie zrobię bo nawet niewiem co źle zrobilem!!!
(To mój samotny spacer)