W takie dni jak te każdy oddech jest jak joint
Myśli gdzie indziej ciuchy mówią jestem stąd
Miękki asfalt słońce jest z nami wciąż
Lubelski Harlem mów mi Armani God(?)
Ej , dni i sny to na pewno kontrast
Jak masz serce matki i pewność ojca
Pewność wzorca to pewność w krokach
Chodź ze mną pokaż pewność jeśli to nie tylko pewność na pokaz
Znamy sport i gramy to , a że gramy pro mówimy nobody poznaj gaz(?)
Bez jaj , jak możesz chcieć wersji mini jak Twoja panna w mini ma ksywę mini Wan
Słyszysz że w wersjach mamy bro bro broń
Gramy duże rzeczy gramy pro pro proo
Słyszysz że Mentos ma so so soul
Gramy duże rzeczy gramy pro pro pro x2
Zapamiętaj , masz przed sobą eksperta
Jestem W jak viagra do E jak erekcja
Moich wrogów od dawna rozkłada depresja
Wiedzą jak smakuje na Air Max’ach podeszwa
Idź , oszczędzaj energię na wejście
Bo wyczerpiesz rezerwę i odejdziesz przedwcześnie
Powoli , krok po kroku do przodu
Doskonałość Ci nie zmierzy poziom w roku dochodów
Proste zrozum to po pro pro prostu
Nie czekam na amatorów aż to pojmą w końcu
Perfekcjonizm , pomyśl , dojdź do wniosków
Gramy duże rzeczy pro prosto z wosku !
Słyszysz że w wersjach mamy bro bro broń
Gramy duże rzeczy gramy pro pro proo
Słyszysz że Mentos ma so so soul
Gramy duże rzeczy gramy pro pro pro x2
Znam zapach snów , pachniesz właśnie tak
Sto płyt na rynku, sprawdzasz właśnie nas
I wiesz że odkąd wrócił Ment Hugo nie jest bossem
A wers ma zapach forsy nawet jak nie śmierdzę groszem
Łapiesz mnie to proste jak ABC
Nie złapiesz mnie w górze z rejestracją HPD
To Twój styl jak masz styl jak atak psów
Ja mam styl jak pisz cokolwiek wracam znów
Wpadam tu nie ma miejsca już dla innych graczy
Pozostałem żeby nowy poziom gry wyznaczyć
Poddać produkt tej branży dywersyfikacji
Nie wiem czy mam zyski ,straty czy wydatki
Nie dbam o to , dbam o każdy detal
Kiedy wchodzę na mikrofon czujesz zapach petard
Stawiam na perfekcjonalizm , zamiast wciąż narzekać
Rasmentalizm , Wu do E , Medi wciąż na deckach