Pakt - WDM
Ocena: 3.07/5 - Głosy: 278
Patrzac na dawną sterte zdjęc widze światło,
ktore świeci w moim sercu i oby nie zgasło,
wychowany tak jak człowiek wiem z czym mam do czynienia,
w karuzeli wydarzeń wszystkie chwile do zniesienia
w niektorych momentach widze smierc przed oczami,
z drugiej strony osobę zalaną szczescia łzami,
jakie to uczucie sam sobie to wyobraź,
patrzac wstecz widzisz tylko swoja postać,
kryjąc te chwile ktore tobie bardzo bliskie,
chowiesz swe marzenia jak mysli dziecka czyste,
uczac innych zycia nie wiesz na czym to polega,
idziesz błednie , szukasz zycia myslisz ze to bieda,
z pokorą przyjmujesz kolejna fatal porazke,
w głowie mysli co tu robie zycie nic nie warte,
z pokorą przyjmujesz kolejna fatal porazke,
w głowie mysli co tu robie zycie nic nie warte
zamotany w otoczeniu znow od losu ciezki strzał,
mowisz sie nie poddam tą muzyke bede grał,
i gram ją kiedy tylko moge,
zawarłem podwojny pakt miedzy mną a Bogiem
Jesteś juz dorosły wiele jak kazdy przezyłeś,
czy pamietasz jak z zazdrości w barze sie upiłeś
to były trudne chwile siedziałeś głową w doł
myslac ile z nia przezyłeś dopomusz Bog
nie martw sie na zapas los odda przegraną,
przez ta chwile widzisz słodką przyszłość różaną,
przez rece wprost do serca łapiesz ta okazje,
mowisz jej nie oddam drugiej juz chyba nie znajde
idziesz na przod swiat jest dla ciebie odmiedniony,
to nie czerń czy biel ale rożno kolorowy,
widzisz radość dume ktora w tobie promieniuje
łapiesz kontakt z ludzmi wiesz wiesz to sie czuje,
zwyciestwo z przeszłościa jak kazdy to potrafisz,
odwroć sie od losu i za krzywdy słono płacić,
z uniesiona głowa przez wrota tej przyszłości,
stąpiać pewnnie po ziemi nie widzac odległości,
w gescie triumfu dziekujesz za to wszystko Bogu,
lecz pamietaj ze z góry jest blisko do progu,
nie zapomnij tak naprawde po co tutaj jesteś,
mamy misje do ktorej musimy dazyc wiecznie
zamotany w otoczeniu znow od losu ciezki strzał,
mowisz sie nie poddam tą muzyke bede grał,
i gram ją kiedy tylko moge,
zawarłem podwojny pakt miedzy mną a Bogiem | 2 x
Rano praca kumple wkoncu doceniaja wartość
z jaką tu przyszedłeś przeciez nie było tak łatwo
premia radość wieczor spoko piwko z rodziną,
a niedawno siedziac smutny z wystraszoną miną,
wziety pod skrzydła pofrunołeś tam gdzie chciałeś,
chciałeś być normalny nie chodzącym ideałem,
i znalazłeś spokoj zycia oraz sens istnienia
bez tych kilku chwil nie miałbyś wyróżnienia,
te chwile zwyciężone daja ostrzegawczy znak,
ze twe zycie warte jest jak tonący wrak
ratując ludzi z wraku rowno ratujesz swoj honor,
pamietaj ze wrak moze szybciej wiec zatonąć
zamotany w otoczeniu znow od losu ciezki strzał,
mowisz sie nie poddam tą muzyke bede grał,
i gram ją kiedy tylko moge,
zawarłem podwojny pakt miedzy mną a Bogiem | 2 x